Sklep spożywczy

CZY SKLEP SPOŻYWCZY TO DOBRY POMYSŁ NA BIZNES?

 

 

Biznes spożywczy to biznes wymagający sporych nakładów inwestycyjnych.

Na koszty początkowe otwarcia działalności w formie sklepu spożywczego składają się następujące pozycje:

•Zakup lub wynajęcie lokalu – wystarczający będzie lokal o powierzchni 50-60 mkw, a jego np. wynajęcie powinno na nowym osiedlu kosztować około 1,2 tys. zł – 2 tys. zł miesięcznie. Do tego należy doliczyć koszty mediów – prądu i wody, co daje koszt co najmniej 300 zł miesięcznie.

•Zakup kasy fiskalnej – koszt co najmniej 800 zł – 1 tys. zł, jednorazowo.

•Zakup niezbędnego wyposażenia sklepu – półki, lada sklepowa, regały, lady chłodnicze, lodówki – koszt w zależności od tego, czy wyposażenie będzie nowe, czy używane – od 2-3 tys. zł do kilkunastu tys. zł

•Zakup wagi – koszt rzędu 500 -700 zł,

•Zakup towaru do sklepu – koszty rzędu 10 -15 tys. zł,  na początek.

•Inne, jak koncesja na alkohol – ok. 3 tys. zł, ubezpieczenie sklepu i towaru, koszty zatrudnienia pracowników.

Pożądane też jest posiadanie rezerw finansowych na pokrycie niezbędnych wydatków w pierwszych miesiącach  od uruchomienia działalności gospodarczej.

Sklep osiedlowy zarabia na marżach narzucanych na sprzedawane towary. Marża nie powinna być wyższa niż 20-35%  od ceny hurtowej towaru. Średni obrót sklepu osiedlowego może sięgnąć 60 - 80 tys. zł miesięcznie, choć początkowo należy przygotować się na znacznie niższe utargi miesięczne.  Oczywiście poziom nakładów determinuje wielkość planowanej powierzchni handlowej. My chcielibyśmy skoncentrować się na sklepikach, powstających w małych osiedlowych społecznościach. Tu widzimy największy potencjał do rozwoju oraz możliwość uzyskania stabilnego dochodu.  Najlepszą lokalizacją dla osiedlowego sklepu spożywczego są nowo powstające bloki i osiedla mieszkalne. W takich miejscach najczęściej nie ma jeszcze w pobliżu dyskontu. Nowe osiedla mieszkaniowe są oddalone często o kilka kilometrów od centrum miasta i marketów, a mieszkańcy potrzebują zrobić na co dzień niewielkie zakupy, kupując artykuły pierwszej potrzeby. Osiedlowy sklep spożywczy może im to zapewnić. Najważniejsze, aby znajdował się
w lokalizacji wygodnej dla potencjalnych klientów i był otwarty w godzinach dostosowanych do potrzeb klientów. Może być tak, że najwięcej klientów taki sklep będzie miał po godzinie 17-18 lub w soboty i niedziele. W takich przypadkach powstaje szansa na zarobek dla osiedlowego sklepu spożywczego.

Oczekiwania konsumentów 


Klienci stają się bardziej dociekliwi i wymagający, stają się również coraz bardziej otwarci na nowości rynkowe i wykazują większą gotowość do zmiany przyzwyczajeń. Coraz chętniej eksperymentują  z nowymi produktami i markami. Mają też większe wymagania wobec produktów spożywczych.
W rezultacie konsumenci potrzebują zróżnicowanego, bogatego asortymentu. By być konkurencyjnym, warto więc dbać o szeroką dostępność asortymentu, aby klienci, którzy odwiedzają sklep, wyszli zadowoleni i, chcieli zawsze tu wrócić. Atrakcyjne „zatowarowanie” sklepu to poważmy wydatek, szczególnie uwzględniając stałą rotację towarów, wynikającą z konieczności uzupełniania stanu magazynowego o artykuły kończące swoje terminy przydatności
do spożycia.

Wysoka jakość produktów

Kolejnym wymaganiem ze strony konsumentów jest zapewnienie dobrej jakości produktów, stały dostęp do świeżych produktów. Codzienne regionalne dostawy świeżego pieczywa, nabiału czy wędlin przyczyniają się do wzrostu klientów. Aby pomysł na biznes w postaci osiedlowego sklepu spożywczego miał szansę na sukces, właściciel powinien zadbać  o to, aby ceny nie były zbyt wysokie. W tym celu więc powinien nawiązać współpracę z hurtownią spożywczą  i samodzielnie zaopatrywać sklep w świeże owoce i warzywa. Dzięki samodzielnym dostawom produktów  do sklepu młody przedsiębiorca zaoszczędzi i nie będzie musiał płacić za dostawy ani pokrywać marżę pośrednika dowożącego warzywa i owoce. Jakość świadczonych klientom usług w osiedlowym sklepie spożywczym powinna być wysoka. Sprzedawca powinien dobrze poznać swoich klientów, ich gusta i preferencje, aby wiedzieć, czego oczekują. Alternatywą w stosunku do samodzielnie prowadzonego sklepu spożywczego jest nawiązanie współpracy ajencyjnej lub franczyzowej z jedną z globalnych sieci handlowych. Sklepy typu convenience, to małe osiedlowe sklepy oferujące produkty regionalne oraz dodatkowe usługi np. ciepłe jedzenie.


Liczba sklepów na rynku i franczyza

Liczba sklepów w Polsce typu convenience, takich jak Żabka, Freshmarket czy Małpka Express na zakończenie 2015 r.  ma przekroczyć liczbę 4400 według prognoz firmy Kondej Marketing, zajmującej się badaniami rynkowymi. Wraz ze sklepami spożywczymi działającymi na stacjach paliwowych, które również pełnią funkcję convenience, udział w rynku sklepów tego konceptu jest niewielki. Na koniec 2012 roku wynosił 1,4 proc., a do końca 2015 r. ma urosnąć  do 2,3 proc. Są to więc sklepy niszowe, które nie zagrożą dyskontom, ale uzupełniają rynek. Dla małych sklepów nawiązanie współpracy w ramach franczyzy może stanowić dobre rozwiązanie. Z uwagi  na ograniczenie ryzyka biznesowego, ponoszenia niższych nakładów inwestycyjnych oraz skorzystania ze wsparcia korporacji handlowej z dużym doświadczeniem.

Adriana Płatek Mąkosa
Mentor w ramach projektu „Fundusz Mikropożyczkowy KLON”



Chcesz uruchomić firmę? Zadzwoń na numer 728 863 937  lub wypełnij formularz dostępny Tutaj